Matka monastyrów słowiańskiego Wschodu
W mrocznych korytarzach łączących liczące niemal tysiąc lat podziemne pustelnie i grobowce Ławry Kijowskiej pełgają nikłe płomyki świec niesionych przez pielgrzymów.
Niektórzy z nich modlą się, leżąc krzyżem przy szklanych sarkofagach czcigodnych kijowskich mnichów i dawnych ruskich bohaterów. W wydrążonych w dnieprowym brzegu kilkanaście metrów pod ziemią Dalszych i Bliższych Pieczarach pochowano 118 świętych mężów, uczonych i wodzów. Spoczywa tu także pierwszy z ruskich kronikarzy, mnich kijowskiego monastyru, Nestor, który w swej „Powieści minionych lat” nazwał Ławrę „miejscem, skąd zaczęła się ruska ziemia”.
W podziemiach monastyru pochowano domniemane szczątki najsławniejszego z herosów Rusi, obdarzonego nadludzką mocą fizyczną i umysłową, Ilii Muromca, który w pojedynkę miał odeprzeć Tatarów oblegających Czernichów. Ale także – zasłużonego dla Rzeczypospolitej księcia Konstantego Ostrogskiego, pierwszego wielkiego hetmana litewskiego, pogromcy Rosjan pod Orszą w 1514 r. Leżą tu licznie kozaccy hetmani, wojewodowie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
