Protasiewicz czeka na monitoring
Kolejne dokumenty potwierdzą moją wersję wydarzeń – uważa polityk PO.
Do niemieckiej prokuratury trafiło doniesienie celnika na Jacka Protasiewicza. Treść dokumentu ujawnił wczoraj „Newsweek". Dotyczy incydentu, do którego doszło pod koniec lutego na lotnisku we Frankfurcie nad Menem.
O sprawie jako pierwszy napisał niemiecki tabloid „Bild". Z tekstu wynikało, że pijany wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego z Polski zrobił niemieckim funkcjonariuszom awanturę, wyzywając ich od nazistów.
„Przy stanowisku odprawy bagażowej doszło najpierw do konfliktu z pozostałymi podróżnymi, a potem padły głośne wypowiedzi wobec celników, które skończyły się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)