Afera PO, blamaż PiS
Bezradni, zagubieni, nieprzygotowani. Tak trzeba opisać zachowanie PiS w sprawie afery taśmowej. Wciąż to opozycja jest najlepszym sojusznikiem Donalda Tuska.
Kiedy o godz. 13 w poniedziałek Jarosław Kaczyński miał się odnieść do nagrań, które ujawnił tygodnik „Wprost", można się było spodziewać, że będzie miał konkretne informacje, sformułuje zarzuty, konstytucyjne znaki zapytania, narzuci narrację przed zapowiadaną na godz. 15 przez premiera konferencją. Nic takiego się nie stało.
Szef największej partii opozycyjnej powtarzał to, co mówił już wielokrotnie. Jak na zdartej płycie: „Każdy dzień trwania tego rządu zagraża bezpieczeństwu państwa". Jedynym pomysłem PiS było zgłoszenie, skazanego wtedy na porażkę, wotum nieufności dla rządu....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)