Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Przejrzystość po polsku?

04 sierpnia 2014 | Rzecz o zdrowiu | Krzysztof 
Łanda
autor zdjęcia: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa

Niech nikt nie myśli, że NFZ i Ministerstwo Zdrowia nie mają danych. O nie, NFZ ma potężną bazę informacji o zdarzeniach medycznych, szczególnie dokładne o lekach.

Dane są nieco dziurawe, lecz niedaleko im do zakresu, który powinien zbierać Rejestr Usług Medycznych. Ale zwracając się o ich udzielenie, w większości przypadków, tak jak dziesięć lat temu, odbijamy się od ściany. Nieistotne, czy wnioskodawcą jest doktorant, firma konsultingowa, uniwersytet czy zwykły Kowalski. I nie ma znaczenia, że prosi o dane „zanonimizowane", niepozwalające zidentyfikować szpitala, przychodni czy chorego.

Tego fenomenu nie można wytłumaczyć lenistwem ani postawą urzędników. Gdy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9906

Wydanie: 9906

Spis treści

Okładka o Papieżu

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij