Wyciąg z rejestru to nie certyfikat rezydencji
Doradca podatkowy, autor bloga taxoteka.pl, odpowiada na pytania czytelników związane z otrzymywanymi od zagranicznych kontrahentów certyfikatami rezydencji.
Waldemar Knap
Jak wygląda prawidłowy dokument
Dostajemy z zagranicy różne dokumenty. Kontrahenci twierdzą, że wysyłają nam certyfikaty rezydencji. Mamy jednak wątpliwości, czy mają rację. Co powinien zawierać certyfikat?
Certyfikat rezydencji to zaświadczenie o miejscu siedziby lub zamieszkania podatnika dla celów podatkowych, wydane przez właściwy organ administracji podatkowej państwa, w którym znajduje się miejsce zamieszkania lub siedziba podatnika. W praktyce zagraniczny dokument powinien zaświadczać o miejscu siedziby (zamieszkania) zagranicznego podatnika dla celów podatku dochodowego oraz musi być wydany przez właściwy organ administracji podatkowej. Ponadto, certyfikat rezydencji powinien zawierać datę wydania lub datę, w jakiej potwierdzona zostaje rezydencja podatnika.
Zagraniczni podatnicy często przedstawiają polskim płatnikom różne dokumenty, które jednak nie mogą być uznane za certyfikaty rezydencji. Jako przykłady takich dokumentów można wskazać:
- zaświadczenie o rejestracji dla celów VAT – certyfikat rezydencji powinien potwierdzać miejsce zamieszkania lub siedzibę dla celów podatku dochodowego;
- zaświadczenie o nadaniu numeru NIP – choć dokument ten wydawany jest przez organ podatkowy, to z reguły nie potwierdza, że zagraniczny podatnik ma miejsce zamieszkania lub...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
