Polityczny zamach w rodzinie Le Penów
Już w przyszły piątek założyciel Frontu Narodowego Jean-Marie Le Pen może zostać wyrzucony z partii.
Właśnie na ten dzień jego córka i dziś przewodnicząca skrajnie prawicowego ruchu Marine Le Pen zwołała nadzwyczajne spotkanie władz partii. Co zrobić z ojcem, to dla niej wyjątkowo trudny dylemat.
Konflikt wybuchł w ubiegłym tygodniu, gdy w wywiadzie telewizyjnym 86-letni Le Pen powtórzył zdanie, które oburzyło całą Francję już 25 lat temu: „Nazistowskie komory gazowe były szczegółem historii". To samo stwierdzenie powtórzył w czwartek w skrajnie prawicowym periodyku „Rivarol"....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)