Stocznia marnotrawna
W kolebce „Solidarności" nieprawidłowo wydawano środki z pomocy publicznej – uważa NIK.
Izabela kacprzak Grażyna zawadka
Stocznia Gdańsk z pieniędzy otrzymanych od państwa na restrukturyzację udzielała pożyczek swojemu ukraińskiemu właścicielowi i powiązanym z nim spółkom. Jednocześnie nie płaciła ZUS za swoich pracowników – twierdzi NIK.
Kiedy w 2007 r. legendarną kolebkę „Solidarności" kupiła ukraińska spółka ISD, obejmując 75 proc. akcji, wiązano z tym wielkie nadzieje. Zwłaszcza że dwa lata...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)