Architektura pod cesarską presją
Luterańskie świątynie w Świdnicy i Jaworze zbudowano z drewna i gliny. Ich surowa forma skrywa niezwykłe barokowe wnętrza.
Luterańskie Kościoły Pokoju w Świdnicy i Jaworze – trzeci, w Głogowie, spłonął już w XVIII w. od uderzenia pioruna – wzniesione w XVII w. zgodnie z wolą katolickiego cesarza Ferdynanda III Habsburga z drewna, gliny, słomy i piasku, należą do najwspanialszych i najbardziej zadziwiających, gdy idzie o kunszt architektoniczny i klasę rzemiosła, świątyń Europy. Są też najokazalszymi na kontynencie budowlami z drewna o funkcji religijnej i największymi budynkami o konstrukcji szachulcowej. Ich drewniane szkielety – tworzące kratownicę dębowe słupy i belki – wypełnia glina ubita ze słomą. Przetrwały do naszych czasów, ponad trzy i pół wieku, w całkiem niezłym stanie. Przed kilkunastu laty wpisano je na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO.
Takiego obrotu sprawy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
