Polski sąd nie jest dla starych ludzi
Przeżyli niemieckie obozy koncentracyjne, ale walki w sądach mogą nie przeżyć. Przez przewlekłość postępowań.
Stowarzyszenie Patria Nostra z Olsztyna – zrzeszające prawników i byłych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych – apeluje do ministra sprawiedliwości o niezwłoczne przyśpieszenie rozpatrywania i wyrokowania przez polskie sądy spraw więźniów tych obozów. Powód jest prosty – zaawansowany wiek i stan zdrowia skarżących.
„Nie wierzymy, aby Rzeczpospolita Polska i sprawowany w jej imieniu wymiar sprawiedliwości nie miał możliwości dostosowania swoich możliwości organizacyjnych i kadrowych do szczególnych właściwości, jakimi charakteryzują się osoby dochodzące swoich roszczeń w powyższych procesach" – napisał w minionym tygodniu Lech Obara, prawnik i prezes Patria Nostra do ministra Zbigniewa Ziobry.
Byli więźniowie mają dziś 80–90 lat. Pomimo to oni właśnie jako osoby prywatne i za swoje...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)