Łukaszenko pozostanie wierny Kremlowi
Władze w Mińsku stawiają kropkę nad i. Priorytetem polityki zagranicznej są „tradycyjni sojusznicy".
– Jesteśmy samodzielnym, suwerennym państwem. Żyjemy w jednym domu, ale mamy własne mieszkanie – mówił kilka tygodni temu prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko, zwracając się do Rosjan. Wiele wskazuje na to, że bez zgody wschodniego sąsiada urządzenie tego mieszkania nie jest takie proste.
Podobnie jak wiele innych populistycznych wypowiedzi białoruskiego przywódcy, które padały w ostatnim czasie, ta również nie przekłada się na rzeczywistą politykę zagraniczną jego kraju.
O priorytetach tej polityki mówił w niedzielę szef białoruskiej dyplomacji Uładzimir Makiej. Zasugerował, że Moskwa akceptuje wszelkiego rodzaju posunięcia Mińska w kierunku ocieplenia stosunków z Zachodem. Ale jednocześnie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta