Solidarność i jej mit
Autor jest byłym dyrektorem polskiej sekcji Radia Wolna Europa
NSZZ Solidarność miał być związkiem zawodowym nowego typu. Brałem udział w rozmowach o jego planowanym statucie w kawiarni Państwowych Zakładów Wydawnictw Szkolnych (przemianowanego Państwowego Wydawnictwa Książek Szkolnych we Lwowie). Naradzali się prof. Wiesław Chrzanowski i Jan Olszewski.
Pomysłem zasadniczym było odejście od tradycyjnej reguły łączenia się razem według zawodu (a więc np. górnicy węglowi, stoczniowcy) i przejście do zasady regionalnej: łączymy się zgodnie z bliskością topograficzną (a więc razem wykładowcy uniwersytetu, strażnicy i sprzątaczki). Władze w terenie są bliższe członkom i ich codziennym...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)