Żagań, dziękczynny indyk i pierogi
Zbigniew Lentowicz
Pancerna stolica Polski, 26-tysięczny Żagań dzięki okolicznym poligonom gościł już sojuszniczych żołnierzy różnych narodowości, rok temu również amerykańskich, ale to, co się dzieje w związku z przybyciem ciężkiej brygady US Army, przerosło wszelkie oczekiwania. Miasto znalazło się w świetle jupiterów, na pancerzach Abramsów wożą się oficjele, telewizyjne kamery śledzą ruchy wojska na posterunkach i po służbie.
Żagańskie władze zapewniają, że do tej pory zawsze serdecznie witały u siebie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)