Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Niepokój w prezencie

27 marca 2018 | Kultura
Martín Caparrós miał 19 lat, gdy musiał wyjechać z Argentyny po zamachu stanu w 1976 r. Od tamtej pory mieszkał m.in. w Anglii, we Francji i w Hiszpanii. Napisał prawie 30 książek, w tym 11 powieści. „Księżyc” jest trzecią pozycją przetłumaczoną na polski.
autor zdjęcia: Alejandra Lopez
źródło: Alejandra Lopez/WL
Martín Caparrós miał 19 lat, gdy musiał wyjechać z Argentyny po zamachu stanu w 1976 r. Od tamtej pory mieszkał m.in. w Anglii, we Francji i w Hiszpanii. Napisał prawie 30 książek, w tym 11 powieści. „Księżyc” jest trzecią pozycją przetłumaczoną na polski.
Martín Caparrós Księżyc  Przeł. Marta Szafrańska-Brandt  Wydawnictwo Literackie, 2018
źródło: materiały prasowe
Martín Caparrós Księżyc Przeł. Marta Szafrańska-Brandt Wydawnictwo Literackie, 2018

Książki | My, Argentyńczycy, jesteśmy znikąd – opowiada autor monumentalnego „Głodu". Jego kolejny udany reportaż „Księżyc" trafi do księgarni w kwietniu. Marcin Kube

Zaczęło się od jubileuszu. Martín Caparrós, rocznik 1957, prozaik i reporter urodzony w Buenos Aires, postanowił wydrukować „Księżyc" w dwustu egzemplarzach i rozdać przyjaciołom na swoje 50. urodziny.

Jedna z kopii trafiła do jego hiszpańskiego wydawcy, który zaczął przekonywać Caparrósa, że warto podzielić się tymi osobistymi zapiskami z szerszą publicznością. I chociaż polski przekład ukazuje się niemal dekadę po oryginalnym wydaniu, a Argentyńczyk stworzył później dzieło życia – „Głód" (2015), które umocniło jego reporterską pozycję na świecie, to „Księżyc" czyta się bez poczucia przedawnienia.

– Nie lubię wracać do swoich książek, ale teraz, nie mając wyjścia, byłem zaskoczony, jak bardzo „Księżyc" jest intymny wobec moich innych publikacji – przyznaje Martín Caparrós w rozmowie z „Rzeczpospolitą". – Druga rzecz, która mnie uderzyła, to fakt, że kwestie, które wydają nam się nowe, naprawdę ciągną się od lat, jedynie zmienia się ich nagłośnienie w mediach.

Biali są niewidzialni

Genezą „Księżyca" była podróż, którą Caparrós odbył na zlecenie funduszu ludnościowego ONZ...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11012

Wydanie: 11012

Spis treści

Monitor wolniej przedsiębiorczości

Zamów abonament