Unia Europejska stanowcza wobec Ankary
Dwa lata po przyjęciu ważnego unijno-tureckiego porozumienia w sprawie uchodźców wzajemne relacje są tragicznie złe.
– Spotkanie w Warnie to świetna okazja do podtrzymania dialogu – powiedział Bojko Borisow, premier Bułgarii, który zorganizował poniedziałkowy szczyt UE – Turcja w Warnie. Na dialogu z UE zależy Ankarze, która, formalnie rzecz biorąc, jest w trakcie negocjacji członkowskich. Są od dawna zamrożone, a prezydent Erdogan ma jak najgorszą prasę w Europie.
Jest adresatem krytyki z Brukseli, jak i wielu europejskich stolic, zarówno za naruszające prawa człowieka działania w Turcji, jak i interwencję tureckiej armii w Syrii oraz Iraku.
Unię wiąże z Turcją ważne porozumienie w sprawie uchodźców zawarte dwa lata temu. Skutecznie zastopowało napływ imigrantów do Europy....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)