Polityka po Adamowiczu
Czy wyborcy obarczają PiS moralną odpowiedzialnością za tragedię? zuzanna dąbrowska
Prawo i Sprawiedliwość jak każda partia jest wrażliwe na wahania poparcia wyborców. Widać to było po tąpnięciu w sondażach po czarnym proteście czy słynnych „nagrodach, które się ministrom należały". Do tej pory jednak sytuacja błyskawicznie wracała do normy ostatnich trzech lat – czyli wyraźnej, co najmniej 10-punktowej przewagi partii Jarosława Kaczyńskiego nad opozycją. Czy ten czas się skończył? – Ten sondaż jest odzwierciedleniem odzyskiwania równowagi w dyskursie politycznym – uważa prof. Ewa Marciniak, politolożka z UW. – Dalsza eskalacja napięcia jest już niemożliwa. Osiągnęliśmy maksimum.
Koalicja nad progiem
Zgodnie z najnowszym badaniem IBRiS, pierwszym, które przygotował instytut po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, PiS notuje wyraźny spadek w sondażach i traci...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
