Kia ProCeed: zupełnie inne spojrzenie
Kiedy Kia wyciągnęła z kapelusza Stingera, wszystkim opadły szczęki. ProCeed jest – w pewnym sensie – podobną prowokacją ze strony marki popularnej.
Gama Ceeda, jak to ostatnio jest w zwyczaju, oczywiście zaczęła się od hatchbacka i kombi. Inni by na tym poprzestali, ale Kii to nie wystarczyło, co więcej, wykorzystując sukces Stingera, marka najwyraźniej chciała błysnąć czymś niezwykłym. No i się udało, bo ProCeed jest modelem, jakiego w tej klasie aut nie ma nikt.
Generalnie nadwozie shooting brake, czyli kombi ze sporą szczyptą designerskiego szaleństwa, nie jest szczególnie popularne, ale zawsze wygląda kusząco. I jest swego rodzaju skokiem w górę, stąd Kia sama lubi stawiać ProCeeda gdzieś tam w okolicy Mercedesa CLA kombi, najbliższego przedstawiciela z rodziny shooting...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
