Nowe limity CO2 mogą uśmiercić auta spalinowe
Pomysł przestawienia się w krótkim czasie przemysłu motoryzacyjnego w Polsce wyłącznie na elektromobilność może okazać się nierealny i mieć katastrofalne skutki ekonomiczne.
W środę Komisja Europejska ma przedstawić pakiet legislacyjny dotyczący klimatu i energii – Fit for 55. Jest on integralną częścią polityki Europejskiego Zielonego Ładu i ma zawierać m.in. nowe, mocno zaostrzone cele redukcji emisji CO2 z transportu. Branża motoryzacyjna obawia się radykalnego scenariusza, który przewidywałby redukcję emisji z nowych samochodów o 60 proc. do 2030 roku i o 100 proc. do 2035 r.
Oznaczałoby to perspektywę całkowitego przestawienia europejskiego przemysłu motoryzacyjnego na produkcję aut elektrycznych i zarazem uśmiercenie napędów spalinowych.
Producenci alarmują
Organizacje zrzeszające producentów motoryzacyjnych już biją na alarm, spodziewając się w branży prawdziwego trzęsienia ziemi i gigantycznych strat. Zdaniem Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) realizacja tak radykalnego planu oznaczałaby katastrofę dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, zwłaszcza polskiego. Według szacunków Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) połowa biznesu motoryzacyjnego i produkcji części oraz komponentów wytwarzanych w Polsce jest dedykowana samochodom...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
