Obawy Kijowa, zagranie Putina
Zełenski czekał na telefon Bidena. W Moskwie demonstrowano, że nie zamierzają się wycofywać.
– Sam fakt kontaktów jest środkiem powstrzymywania i deeskalacji – komentował w środę rozmowę prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kuleba. Ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski głosu w sprawie wtorkowej wideokonferencji Bidena z Putinem nie zabierał. Cytowany przez Ukraińską Prawdę rzecznik jego biura Sergij Nikiforow oświadczył, że opublikowane oświadczenia Waszyngtonu i Moskwy „nie odzwierciedlają dwóch godzin rozmów". Zapowiedział, że prezydent odniesie się do sprawy, gdy otrzyma informacje...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)