Nie ma znaczenia, gdzie stoi serwer z naszymi danymi
Zastanówmy się, kiedy tak naprawdę zastosowanie ma unijne rozporządzenie, znane jako RODO.
Bezpieczna firma to taka, która wie, jakim przepisom podlega i w związku z tym, jakie obowiązki powinna wykonywać – także w kontekście ochrony danych osobowych. Zastanówmy się więc, kiedy polscy przedsiębiorcy stosują przepisy RODO.
Z punktu widzenia tego, co i jak przedsiębiorca robi, zasada wynikająca z art. 2 ust. 1 RODO jest prosta – stosujemy RODO wtedy, gdy przetwarzamy dane w sposób choćby częściowo zautomatyzowany albo gdy dane stanowią lub mają stanowić część zbioru danych osobowych. Częściowe choćby zautomatyzowanie procesu przetwarzania oznacza tyle, że wystarczy jedna operacja przetwarzania odbywająca się automatycznie, aby proces uznać za częściowo zautomatyzowany, a więc podpadający pod przepisy RODO. Przykład? Bardzo proszę – automatycznie wykonujący się backup wystarczy. To sprawia, że w zasadzie każdy proces przetwarzania danych, który odbywa się przy wykorzystaniu systemów teleinformatycznych, jest z definicji objęty RODO. A co, jeżeli przetwarzanie od początku do końca odbywa się ręcznie? Mam dane zapisane na kartkach papieru, te kartki ręcznie porządkuję, a następnie ręcznie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta