Wojna Tuska z Nawrockim
Wynik starcia premiera z prezydentem zadecyduje, kto za dwa lata przejmie władzę w Polsce – pisze politolog.
Nie trzeba być wybitnym znawcą polityki, by przewidzieć, że jedną z głównych linii sporu w Polsce w w 2026 r. będzie konflikt na linii rząd – Kancelaria Prezydenta, a konkretnie osobista wojna Donalda Tuska z Karolem Nawrockim. Tak było przez ostatnie pół roku i nic nie wskazuje na to, by ta rywalizacja miała osłabnąć w przyszłości. Przede wszystkim dlatego, że opłaca się obu graczom – wystarczy popatrzeć na sondaże partyjne, by stwierdzić, że ich niekwestionowanym liderem jest od pewnego czasu Koalicja Obywatelska oraz na badania opinii publicznej dotyczące zaufania i sympatii do poszczególnych polityków, by dostrzec, że na ich czele plasuje się obecny lokator Belwederu.
Dzieje się tak dlatego, że w zgodzie z regułą sformułowaną przeze mnie wiele lat temu, w polityce, gdzie dwóch się bije, tam trzeci...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
