Państwo podkręciło karuzelę szefów spółek
Choć wszystkie giełdowe firmy z udziałem Skarbu Państwa zaczęły rok 2025 z wymienionymi po wyborach szefami, to nie zabrakło nowych roszad. Do tego doszła sukcesja w firmach prywatnych.
Kolejny rok po okresie intensywnych powyborczych „porządków” w zarządach firm kontrolowanych przez państwo zwykle przynosi uspokojenie kadrowych zmian. Tak też było w 2025 r., gdy odsetek wymienionych szefów spółek z rynku głównego GPW spadł do 15,3 proc. z 18,5 proc. rok wcześniej. Wtedy, na fali usuwania nominatów ekipy PiS wymieniono prezesów wszystkich 20 spółek giełdowych pod nadzorem Ministerstwa Aktywów Państwowych.
W 2025 r. ruszyła tam jednak nowa fala rotacji połączona niekiedy z szachowymi manewrami przesuwania zaufanych menedżerów ze spółki do spółki. W tym, np. Adam Leszkiewicz z fotela prezesa Grupy Azoty przeszedł wiosną na stanowisko prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej (nienotowanej na GPW). Znaczącym akcentem były przetasowania na czele zarządu ubezpieczeniowego giganta PZU, który w ub.r. dwukrotnie zmieniał szefa. Najpierw, w marcu prezesem PZU ponownie został Andrzej Klesyk. Nie zagrzał tam jednak miejsca, bo już w sierpniu stracił stanowisko. Odwołano go wkrótce po lipcowej rekonstrukcji rządu, gdy nowym szefem MAP, trzecim z kolei za rządów Koalicji 15 X, został „bezpartyjny fachowiec z dużym doświadczeniem w zarządzaniu państwowymi spółkami” Wojciech Balczun.
Obserwatorzy rynku...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



