Pieniądze z odszkodowania dla GreenX trafią do akcjonariuszy
Firma GreenX jest coraz bliżej zakończenia sporu z polskim rządem na swoją korzyść. Zapowiada, że podzieli się zasądzonym odszkodowaniem z akcjonariuszami. O planach spółki mówi nam jej prezes Beniamin Stoikovich.
Sąd w Singapurze oddalił na początku stycznia wniosek Polski o stwierdzenie nieważności wyroku ws. GreenX (dawne Prairie Mining) wydanego na podstawie Traktatu Karty Energetycznej. Trybunał jednogłośnie uznał, że Polska naruszyła zobowiązania wynikające z traktatów w odniesieniu do projektu „Jan Karski” (projekt kopalni węgla na Lubelszczyźnie), co uprawnia GreenX do odszkodowania. Łączna kwota o której mówi spółka to 1,3 mld zł.
Czego dotyczył spór
Australijczycy w 2018 r., jeszcze jako Prairie Mining, deklarowali budowę kopalni „Jan Karski”. To tereny sąsiadujące z Bogdanką. W 2018 r. zarzucili ówczesnemu Ministerstwu Środowiska, że łamie prawo. Resort bowiem zwlekał z decyzją dotyczącą ustalenia użytkowania górniczego. Bronił się, że potencjalny inwestor nie spełnił wszystkich warunków wynikających z koncesji. W tym samym czasie o koncesję wydobywczą wystąpiła Bogdanka. W efekcie konfliktu z rządem firma Prairie Mining w lutym 2019 r. powiadomiła o zaistnieniu sporu inwestycyjnego. We wrześniu 2020 r. ogłosiła, że rozpoczęła międzynarodowe postępowanie arbitrażowe przeciwko Polsce. W odniesieniu do drugiego projektu – „Dębieńsko”, Trybunał w 2024 r. nie uwzględnił roszczenia spółki na podstawie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

