Budownictwo w pułapce. Idzie fala inwestycji, a fachowców brakuje
Choć dwa lata słabej koniunktury na budowach zmniejszyły popyt na pracowników, to i tak sektor cierpi z powodu niedoboru fachowców.
Aż sześć na dziesięć firm budowlanych narzekało w styczniu na problem z brakiem rąk do pracy – na tyle silny, że niedostępność pracowników była jedną z głównych barier w ich działalności. W budownictwie wskazywano ją prawie o połowę częściej niż w całej grupie przedsiębiorstw objętych styczniowym badaniem MIK Polskiego Instytutu Ekonomicznego. I częściej niż w styczniu ub.r., gdy o barierze niedoboru rąk do pracy mówiło 55 proc. przedsiębiorstw budowlanych.
Nie bez powodu w tegorocznej prognozie Barometru Zawodów, w pierwszej dziesiątce najbardziej deficytowych w Polsce profesji są trzy związane z budownictwem (spawacze, elektrycy i operatorzy sprzętu do robót ziemnych). Ich deficyt prognozowany jest niemal w całym kraju, a w kolejnych miesiącach, wraz z oczekiwanym ożywieniem w inwestycjach infrastrukturalnych (także tych związanych z obronnością), ten deficyt budowlańców może się tylko nasilić.
Rozchwiany rynek
Badanie PIE potwierdza, że problem niedostępności pracowników w budownictwie narasta, pomimo że w ostatnich dwóch latach firmom z tego sektora doskwierał głównie brak zleceń. Walka o kontrakty zwiększała presję na ceny i marże przedsiębiorstw, które jako główną barierę w działalności...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)