Bitwa o Grenlandię
W sobotę Amerykanie i Duńczycy zmierzą się w olimpijskim turnieju hokejowym. Podtekstów nie brakuje.
Jeszcze kilka miesięcy temu ten mecz nie wywoływałby przesadnych emocji. Od strony sportowej faworyt jest doskonale znany. Amerykanie to jedna z najlepszych reprezentacji na świecie (o ile nie najlepsza w tym momencie). Pierwszy od 12 lat turniej olimpijski z udziałem graczy NHL potraktowali serio i do Mediolanu przywieźli najsilniejszą drużynę, na jaką ich stać.
Duńczycy, chociaż w ostatnich latach zrobili znaczący postęp, awansowali do turnieju olimpijskiego drugi raz z rzędu i nawet zajęli na mistrzostwach świata czwarte miejsce, wciąż są średniakami, których po prostu od czasu do czasu stać na sprawienie niespodzianki.
Łokcie do góry
Napięcie wokół Grenlandii,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
