Każdy może mieć dziś „wirtualnego asystenta”
Firmy, które zbyt szybko zastąpiły ludzi technologią, mogły przecenić jej możliwości. AI nie zastąpi relacji, kompleksowej koordynacji ani brania odpowiedzialności – a to bardzo istotne zadania człowieka – mówi Marta Jakowluk, szefowa HR w OLX.
Pracodawcy żyją teraz głównie reformą Państwowej Inspekcji Pracy, projektem o równości płac, a za chwilę dojdzie jeszcze kwestia wdrożenia dyrektywy platformowej. Tymczasem od 2 sierpnia br. czeka ich przecież stosowanie rozwiązań AI Act w obszarze związanym z zatrudnieniem. O co dokładnie chodzi?
To prawda. Rozwiązania dotyczące sztucznej inteligencji w obszarze prawa pracy to regulacje, które obejmą firmy niezależnie od działań krajowego ustawodawcy. Być może dlatego tak niewiele się o nich mówi. Dotyczą one głównie kwestii związanych z rekrutacją. Przykładowo trzeba będzie zagwarantować, żeby ostateczna decyzja odnośnie do zatrudnienia należała do człowieka, a nie systemu – co ma zapobiegać dyskryminacji. Kandydat będzie musiał zostać też poinformowany, że podlega ocenie przez AI. My już stosujemy unijne regulacje w tym obszarze w taki sposób, że informujemy kandydatów, pracowników czy inne osoby, jeśli w danym procesie analitycznym wykorzystywana jest sztuczna inteligencja. Moim zdaniem to kluczowe: człowiek powinien wiedzieć, że akurat używane jest takie rozwiązanie.
Drugim ważnym aspektem – choć wprost niewymaganym przez AI Act – jest wyjaśnienie, do czego rezultat tego procesu będzie wykorzystywany. To często budzi wątpliwości. Ludzie wyrażają zgodę, ale nie zawsze wiedzą, w jakim zakresie narzędzie będzie używane.
W jakiej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)