Żeby skreślić ucznia z listy, potrzebna decyzja administracyjna
Nawet w prywatnej szkole nie wystarczy wypowiedzieć umowy o świadczenie usług edukacyjnych, aby pozbyć się niesfornego ucznia.
Sprawa dotyczyła uczennicy niepublicznego liceum. Naruszyła ponoć statut szkoły, dlatego dyrektor wypowiedział umowę. Matka zwróciła się jednak o wydanie decyzji administracyjnej o skreśleniu z listy uczennic, argumentując, że bez niej dziecko wciąż powinno mieć możliwość uczęszczania do szkoły. Poza tym uczennicy od decyzji przysługiwało odwołanie.
Dyrektor uznał jednak, że decyzja nie jest potrzebna, ponieważ stosunek prawny między szkołą a uczniem ma charakter cywilnoprawny. Zgodnie ze stanowiskiem szkoły uczennica naruszyła przepisy porządkowe, w tym statut. Szkoła piętnuje podawanie innym uczniom i używanie przez uczennicę środków odurzających...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)