Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pułapka Putina

18 marca 2026 | Gość „Rzeczpospolitej” | Estera Flieger

Gdy zaczyna mówić o Polsce, trzeba być czujnym, bo może stanowić to zapowiedź konkretnych działań przeciwko nam – mówi dr Bartłomiej Gajos, historyk z Centrum Mieroszewskiego i autor książki „Historia, która zabija”.

Czy polityka historyczna to zawsze propaganda? W książce „Historia, która zabija. Polityka historyczna putinowskiej Rosji” prezentuje ją pan w jej najgorszym wydaniu. Ale jeśli wyobrażamy sobie, że Rosja miałaby w przyszłości być inna, to żadnych przemian bez właściwej polityki historycznej też nie będzie.

Mamy w Polsce problem z pojęciem polityki historycznej, ponieważ narodziło się w politycznych kręgach i trafiło na sztandar PiS. Ale jeśli byśmy go nie używali, nie oznaczałoby to, że zjawisko, które pod nim się kryje, nie istnieje. Założenie, że historia jest wyłącznie dyscypliną akademicką i nie potrzebujemy jej w żadnej innej formie w życiu społecznym, to utopia. Jest wręcz przeciwnie: to bieżący spór o to, kim jesteśmy, skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy. Dlatego na banknotach dziesięciozłotowych jest wizerunek Mieszka I. Zgadzam się z Michałem Łuczewskim, że opowieści mają wartość moralną.

Polityka historyczna jest więc fenomenem, który obiektywnie istnieje – może być pozytywny, kiedy np. stajemy po stronie ofiar II wojny światowej, lub negatywny, jak to dzieje się w Rosji. Utarło się, że brak polityki historycznej również jest polityką historyczną, bo rezygnacja z niej to świadomy wybór polityków. I błąd. Ponieważ dziś historia jest jeszcze ważniejsza – czujemy się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13430

Wydanie: 13430

Spis treści

Badania – Rozwój – Biznes

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament