Kto wyprodukuje amunicję 155 mm
MON chce za pożyczki z SAFE kupić amunicję od PGZ i Polskiej Amunicji. Ale broni nie składa Grupa Niewiadów.
W najbliższych tygodniach do Polski powinny trafić pierwsze przelewy z ponad 180 mld zł pożyczek na uzbrojenie, które zaciągniemy w ramach unijnego instrumentu SAFE. Na amunicję z tej puli mamy przeznaczyć co najmniej kilkanaście miliardów złotych.
Według obecnego planu te pieniądze mają zostać skierowane do Polskiej Grupy Zbrojeniowej i spółki Polska Amunicja, co we wtorek ujawnił Onet.
Spadek po rządzie Morawieckiego
Dlaczego akurat do tych dwóch spółek? To pokłosie uchwały rządu Mateusza Morawieckiego w sprawie ustanowienia programu wieloletniego „Narodowa Rezerwa Amunicyjna” z 29 marca 2023 r. Jak czytamy w dokumencie, „celem programu jest rozbudowa i dywersyfikacja narodowej bazy produkcyjnej amunicji wielkokalibrowej oraz uzupełnienie jej rezerw”, a całość ma potrwać do 2029 r. Ten dokument powstał na bazie doświadczeń Ukraińców, gdy okazało się, że do obrony potrzeba co najmniej kilka tysięcy pocisków dziennie, a baza produkcyjna powinna być rozproszona ze względu na rosyjskie ataki. My wówczas niewiele więcej produkowaliśmy w ciągu roku.
Ta uchwała stała się podstawą do kontraktu na dostawę ok. 280 tys. pocisków 155 mm...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)