Spółki związane z obronnością na fali
Kolejna wojna i ogromne kwoty, które mają trafić na zbrojenia w najbliższych latach, podtrzymują zainteresowanie przedsiębiorstwami związanymi z sektorem obronnym.
Dostawcy sprzętu wojskowego w tym roku korzystają z kolejnej fali hossy. Wzmożonym zakupom ich akcji sprzyjają perspektywa kolejnych miliardowych wydatków na wzmocnienie potencjału obronnego Polski, jak i innych europejskich państw oraz eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Kolejna fala zwyżek
Wzrost napięć geopolitycznych skutkujący wybuchem kolejnej wojny sprawił, że spółki z branży wróciły na radary inwestorów. – Zainteresowanie spółkami zbrojeniowymi jest zrozumiałe, bo konflikt na Bliskim Wschodzie – w połączeniu z wojną na Ukrainie – wzmacnia długoterminowy trend dozbrajania się państw, a ten trend ma potencjał trwać dłużej niż chwilowa panika. Jednocześnie to segment, w którym zmienność potrafi być skrajnie wysoka. Po pierwszej fali euforii często przychodzi korekta, gdy rynek zaczyna chłodniej wyceniać realne terminy dostaw, marże na kontraktach i to, ile z „premii” jest już w cenach. Dlatego nawet jeśli tezy inwestycyjne pozostają mocne, zarządzanie wielkością pozycji...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
