Coraz mniej porodów i pracy
Negatywne trendy demograficzne powodują, że zawód, który przez lata był pewnym fachem w ręku, dla wielu oznacza dzisiaj bezrobocie.
Na jedną pracującą w Polsce położną przypada średnio mniej niż osiem porodów rocznie. To prosty rachunek matematyczny z uwzględnieniem tego, że w 2025 r. w Polsce urodziło się ok. 238 tys. dzieci, a zawód ten wykonuje obecnie 30,6 tys. położnych. Tych zarejestrowanych z prawem wykonywania profesji jest jeszcze więcej, bo ok. 44 tys.
– Istnieje poważny problem z zatrudnieniem dla położnych – mówi Anna Janik, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (NRPiP). Mimo to położne – w trybie studiów licencjackich – kształci obecnie 37 szkół, a liczba studentów może sięgać 5 tys. Tak przynajmniej pokazują szacunki Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych. – "Produkujemy" przyszłych bezrobotnych – słychać w środowisku.
Za mało praktyki
– Położne bardzo długo strzegły swojej odrębności kompetencyjnej od pielęgniarek i teraz okazuje się, że płacą za to cenę – mówi Jakub Kraszewski, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Wychodzi na to – uzupełnia – że powinniśmy w ogóle zmienić system edukacji, tak żeby pierwszy moduł, np. licencjat był wspólny dla pielęgniarek i położnych. – Przez to, że utrzymujemy dwie odrębne, dwuetapowe ścieżki kształcenia, bardzo trudno jest później przekwalifikować położną na pielęgniarkę i odwrotnie....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
