Kalendarz Manowskiej ma być jawny
Sąd administracyjny nakazał rozpatrzenie wniosku o udostępnienie kalendarza spotkań pierwszej prezes SN Małgorzaty Manowskiej – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. To kolejne zwycięstwo Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.
– Pierwsza prezes Sądu Najwyższego powinna unikać spotkań z politykami, niezależnie od tego, jakiej są opcji. Uznaliśmy za zasadne ustalenie, czy rzeczywiście do nich nie dochodziło – mówi Szymon Osowski, prezes stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska, które wygrało w sądzie sprawę dotyczącą kalendarza sędzi Małgorzaty Manowskiej.
Ta ostatnia jest od 2020 r. pierwszą prezes Sądu Najwyższego i z urzędu przewodniczącą Trybunału Stanu, a sposób jej wyboru na te stanowiska budzi kontrowersje w środowisku sędziowskim. Toczy się wobec niej kilka postępowań prokuratorskich, a Prokuratura Krajowa wystąpiła o uchylenie jej immunitetu. W przeszłości Manowskiej zarzucano związki z politykami PiS, np. w 2007 r., gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro, była jednym z wiceministrów. Sieć Obywatelska Watchdog Polska uznała, że kontrowersji jest tak dużo, że we wrześniu ubiegłego roku postanowiła wystąpić o dostęp do kalendarza spotkań Małgorzaty Manowskiej.
SN: kalendarz nie jest informacją publiczną
Organizacja wystąpiła o dane za okres od 1 maja do 15 września 2025 r. „w zakresie obejmującym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
