Metoda na podwójne obywatelstwo
Czy odebranie statusu uchodźcy Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu pozwoli sprowadzić ich do Polski? Jeśli mają węgierskie obywatelstwo, będzie to niemożliwe.
„Sugerowałem im już wcześniej, żeby nie chodzili do Ikei i nie kupowali mebli, bo nie zostaną tu długo” – tak o dwóch polskich byłych ministrach, posłach PiS – Marcinie Romanowskim i Zbigniewie Ziobrze – powiedział Péter Magyar, którego sukces wyborczy zakończył 16-letnie rządy Viktora Orbána. Dodał też, że Węgry „nie będą wysypiskiem dla przestępców poszukiwanych przez społeczność międzynarodową”.
Może być to trudne, a w jednym przypadku – niemożliwe. Gdyby Romanowski i Ziobro sięgnęli po węgierskie obywatelstwo. Jest jeden sposób, by je uzyskać i zależy on wyłącznie od polityków.
Węgry, podobnie jak Polska, mogą przyznać obywatelstwo cudzoziemcowi w szczególnych przypadkach – „w interesie państwa”. To bardzo pojemna konstrukcja prawna. Formalnie decyduje o tym prezydent Węgier – ale działa na podstawie rekomendacji rządu (ministra spraw wewnętrznych). Cudzoziemiec nie musi spełniać żadnych wymogów formalnych – lat zamieszkania w kraju, znajomości języka, stabilności dochodu.
Węgierskie prawo się zmieniło
Obaj polscy posłowie, którzy ukrywają się na Węgrzech przed polskim wymiarem sprawiedliwości, mają status uchodźców. Marcin Romanowski otrzymał go w grudniu 2024 r., a Zbigniew Ziobro rok później. Obaj powołali się na to, że są w Polsce prześladowani z przyczyn politycznych.
W połowie stycznia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
