Spółdzielcy dostaną szansę, by wreszcie zamieszkać „na swoim”
Resort rozwoju przygotował kolejną wersję projektu ustawy, która ma rozwiązywać problem setek tysięcy Polaków żyjących wciąż w lokalach usytuowanych na gruntach o nieuregulowanym statusie prawnym.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii, po konsultacjach publicznych, wprowadziło niewielkie zmiany do projektu ustawy o uregulowaniu praw do gruntów zabudowanych przez spółdzielnie mieszkaniowe. Resort próbuje pogodzić w nim sprzeczne interesy samorządów i spółdzielni.
Samorządy i Skarb Państwa zostały zobowiązane w 1990 r. ustawą o samorządzie terytorialnym i ustawą o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntów. Spółdzielnie musiały wnieść o to do 31 grudnia 1996 r. W ten sposób ustawodawca chciał rozwiązać problem z czasów PRL, kiedy to Rady Narodowe wydawały decyzje lokalizacyjne, na podstawie których spółdzielnie na państwowych gruntach budowały osiedla. Do uregulowania kwestii własności tych gruntów nie przywiązywano często wagi i to mści się do dziś.
Gdyby ustawodawca w 1990 r. przewidział sankcje za nieustanowienie użytkowania wieczystego, to problem nieuregulowanych gruntów miałby pewnie mniejszą skalę. Tymczasem dotyka on, według MRiT, mieszkańców ok. 100 tys. lokali. Najwięcej z nich jest w stolicy. Przykładem jest jedna z największych w Polsce spółdzielni, warszawska MSM „Energetyka”, która nie ma tytułu prawnego do ok. 45 ha gruntów ze 147 ha, które są w jej posiadaniu. Na spornym terenie jest 4400 mieszkań. To całe osiedla Stegny...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)