Papież może pokonać Trumpa w wyborach
Bez poparcia większości amerykańskich katolików republikanie stracą za parę miesięcy większość w Kongresie, a potem Biały Dom.
Donald Trump traci wyczucie nie tylko w polityce zagranicznej z powodu katastrofalnej kampanii irańskiej, ale także w polityce krajowej. Tego obawia się coraz więcej jego zwolenników.
12 kwietnia prezydent rozpoczął starcie z Leonem XIV, publikując długi wpis na swojej platformie społecznościowej Truth Social. Uznał w nim, że papież jest „ustępliwy”, gdy idzie o przestępczość i „straszny” w sprawach zagranicznych. Zarzucił mu, że uważa za pozytywne, by Iran miał broń jądrową. Twierdził, że urodzony w Chicago Robert Prevost został papieżem tylko dlatego, że Watykan chciał mieć kogoś, kto będzie w stanie porozumieć się z Trumpem. „Nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych” – napisał, twierdząc wprost, że Leona XIV by nie było, gdyby on sam nie wrócił do Białego Domu.
To był początek coraz ostrzejszej wymiany zdań. W drodze do Algierii Leon XIV oświadczył, że „nie obawia się” amerykańskiej administracji i zapowiedział, że będzie nadal z całych sił bronił wartości...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
