Przy gigantach polskie banki to mikrusy
Najwięksi gracze europejskiego sektora bankowego osiągają rekordowe wyniki finansowe. Polskie banki górują rentownością, ale skalę biznesu mają mniejszą.
Europejski sektor finansowy, mimo zmieniającego się otoczenia gospodarczego, w tym spadku stóp procentowych w strefie euro, wciąż wygląda jak dobrze naoliwiona maszynka do zarabiania. Z zebranych przez nas danych wynika, że piętnaście największych grup bankowych wypracowało łącznie zysk netto na poziomie 135 mld euro, czyli o ok. 11 proc. więcej rok do roku. W przeliczeniu na złote daje to oszałamiającą kwotę ok. 570 mld zł, czyli średnio 38 mld zł na jedną grupę.
Kto zarabia najwięcej?
Wśród największych instytucji, niezmiennie od wielu lat, pierwsze miejsce zajmuje brytyjski HSBC Holdings. Choć zanotował on spadek zysku o ok. 7 proc. rok do roku, to i tak jego wynik netto w wysokości 21 mld euro wciąż stawia go w innej lidze. To niemal tyle, ile zarobiły trzy kolejne banki w stawce razem wzięte, i niemal dwa razy więcej niż zysk całego polskiego sektora, który wyniósł w 2025 r. ok. 11,2 mld euro (48 mld zł).
Drugie miejsce należy do hiszpańskiego Santandera, który z wynikiem netto na poziomie 14,1 mld euro (wzrost o 12,1 proc. rok do roku) udowadnia, że silna obecność na wielu zagranicznych rynkach (m.in. w Ameryce Łacińskiej, ale też w Polsce) jest doskonałym paliwem...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
