Coraz trudniej o niedrogie mieszkanie
Kupujący mieszkania spieszą się z transakcjami w obawie przed drożejącymi kredytami. Oferta tańszych lokali się kurczy.
W marcu popyt na kredyty hipoteczne eksplodował. Starało się o nie 63,3 tys. osób, o 72 proc. więcej niż rok wcześniej i o 42 proc. więcej niż w lutym – podaje Biuro Informacji Kredytowej. To najwięcej wniosków od lipca 2008 r., a więc od czasów hossy.
– Marzec okazał się jednym z najgorętszych miesięcy na rynku kredytów od niemal dwóch dekad. Nasze dane pokazują, że popyt na mieszkania napędza dziś nie tyle poprawa dostępności, co obawa przed jeszcze droższym kredytem i szybko znikającymi lokalami „na budżetową kieszeń” – tłumaczą analitycy portali RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.
Zdążyć przed podwyżką
W ostatnich miesiącach gospodarstwa domowe z przeciętnymi zarobkami mogły mieć poczucie, że ich sytuacja stopniowo się poprawia: zdolność kredytowa rosła, a wraz z nią, przynajmniej w części miast, także wybór mieszkań mieszczących się w zasięgu singli, par i rodzin z dzieckiem
Marzec...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
