Łatwogang fajniejszy niż państwo
Jak wykorzystać energię uczestników sieciowej zbiórki na rzecz fundacji Cancer Fighters i sprawić, by aspirowali do państwa finansowanego inaczej niż przez zrzutki?
null
Jacy jesteśmy, my, Polacy? Sami o sobie mówimy: dobrzy w szybkich akcjach i zrywach. Czy to źle?
Wygląda na to, że nie, bo przecież stąd wzięły się na granicy z Ukrainą 24 lutego 2022 r. dziecięce wózki – to polskie matki zostawiły je ukraińskim. Około pół miliona uchodźców (dane z 12 największych miast) znalazło po rosyjskiej agresji na Ukrainę schronienie w prywatnych mieszkaniach. Były ambasador RP w Stanach Zjednoczonych Marek Magierowski wspominał, że amerykańscy kongresmeni, którzy odwiedzili Polskę w pierwszych miesiącach wojny, chcieli zobaczyć obozy dla uchodźców i nie kryli zaskoczenia, kiedy w odpowiedzi słyszeli, że takich nie ma, bo Ukraińcy zostali zaproszeni przez Polaków do ich własnych domów. Wszystko, co się wtedy wydarzyło, dr Bartłomiej Gajos w rozmowie z „Rzeczpospolitą” nazwał polskim „powstaniem humanitarnym”.
null
Dlaczego Polacy nie ufają państwu i nie lubią podatków
null
Umiemy się adaptować i zorganizować. Inaczej niż nasi zachodni sąsiedzi. – Kiedy Niemcy nie mogą czegoś zaplanować – najlepiej na wiele lat do przodu, to nie potrafią szybko reagować. Spójrzmy, ile zajęło im podjęcie jakiejkolwiek decyzji, gdy rozpoczęła się pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę. Kiedy Polska dostarczała Ukraińcom kluczową dla nich broń, Niemcy ważyli, czy Kijów się obroni i czy opłaca...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
