Zarzut przedawnienia można czasem unicestwić
Roszczenie przedawnione nie może być uwzględnione, o ile strona zobowiązana do zapłaty podniesie taki zarzut. Są jednak sprawy, w których udaje się go ubezskutecznić poprzez powołanie się na naruszenie zasad współżycia społecznego.
null
Niezależnie od tego, czy powodem jest pracodawca, czy pracownik, gdy któryś z nich występuje z pozwem obejmującym przedawnione roszczenia, obrona pozwanego ograniczyć się może do zgłoszenia zarzutu przedawnienia. Termin przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy jest natomiast krótki. Z pewnymi wyjątkami dotyczącymi niektórych roszczeń pracodawcy, wynosi on 3 lata od daty ich wymagalności. Skorzystanie z takiej opcji jest możliwe wyłącznie na zarzut dłużnika, nigdy z urzędu.
Efektem powołania się na ten zarzut jest jednak, co do zasady, oddalenie powództwa na pierwszej rozprawie lub na posiedzeniu niejawnym, jeśli zachodzą warunki do wydania wyroku w takim trybie. Jeśli roszczenie jest przedawnione przed wydaniem orzeczenia, sąd w typowych okolicznościach w ogóle nie bada merytorycznej zasadności żądania pozwu. Strona pozwana, poza postawieniem zarzutu przedawnienia, nie musi natomiast nawet wdawać się w merytoryczną polemikę z żądaniami pisma procesowego.
null
Czy można modyfikować terminy przedawnienia?
null
Prawidłowo zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia skutkuje zatem przegraniem sprawy nawet wtedy, gdy powodem jest etatowiec, który zgłasza oczywiście uzasadnione żądanie (to samo dotyczy zresztą pozwu szefa). Reguły w tym zakresie są bardzo rygorystyczne. Pracodawca i pracownik nie mogą skracać ani wydłużać...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)