Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Klienci Zondacrypto są sami sobie winni. Bo postawili na hazard

30 kwietnia 2026 | Prawo co dnia | Piotr Szymaniak

Ponad 82 proc. Polaków jest przeciwko państwowej pomocy dla klientów giełdy Zondacrypto. 58,7 proc. uważa, że inwestorzy powinni zdawać sobie sprawę z ryzyka, a dla 23,5 proc. respondentów kryptowaluty to spekulacja.

null

Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” wynika, że niechęć respondentów do pomocy państwa klientom giełdy kryptowalut jest powszechna wśród różnych grup wyborców, choć zwolennicy rządu są bardziej przeciwni interwencji państwa w tym przypadku (91 proc.) niż zwolennicy opozycji (77 proc.).

– Wyniki sondażu są dość jednoznaczne i wprost wskazują, że inwestujący powinni znać ryzyko. Jest to stanowisko zasadniczo spójne we wszystkich grupach społecznych, niezależnie od wieku, wykształcenia czy sympatii politycznych. Tu ryzyko było znane i duże, a motywem działania była chęć szybkiego zysku, który rekompensował niebezpieczeństwo straty środków – mówi prof. Krzysztof Koźmiński, kierownik ekonomicznej analizy prawa z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak zaznacza, choć współczuje wszystkim, którzy stracili pieniądze, to nie rozumie hejtu ani fali satysfakcji, jaka pojawia się w niektórych komentarzach internetowych.

– Tym bardziej że mówimy o podmiocie z pewną historią, rozpoznawalnym nie tylko w Polsce, prowadzącym działalność formalnie legalnie na terenie Unii Europejskiej. Niezależnie od tego, postawy ujawnione w sondażu odpowiadają wyrażonemu w art. 20 konstytucji modelowi społecznej gospodarki rynkowej. Jest to model wolnorynkowy, w którym organy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13466

Wydanie: 13466

Spis treści

Reklama

Zamów abonament