Echo dawnego głosu
null
O Konstytucji 3 Maja lepiej nie mówić w ogóle, niż mówić o niej krytycznie. Wielu historyków jest wiernych tej zasadzie i subtelnie omija ocenę negatywnych konsekwencji jej uchwalenia. A jak z perspektywy 235 lat ocenialiby swoje decyzje z 1791 r. członkowie Stronnictwa Patriotycznego z marszałkiem Sejmu Wielkiego Stanisławem Małachowskim, Ignacym Potockim i Hugo Kołłątajem na czele? Nie pozwolę sobie na hermeneutykę historyczną, aby przemówić w ich imieniu. Byłby to nieetyczny nekrowertyzm. Pozwolę sobie jednak na inny pastisz historyczny, przemawiając głosem anonimowego posła Sejmu Wielkiego językiem z jego epoki. Kto wie, może tak właśnie ten człowiek oceniałby dzisiaj wartość wysiłku wniesionego w uchwalenie Prawa Rządowego 1791 roku:
„Te czteroletnie Sejmu obrady były najmożniejszą conamen i...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
