„Uciszanie” papieży
Próby zamknięcia ust głowie Kościoła przez władców i polityków zdarzały się wielokrotnie na przestrzeni dziejów papiestwa, zwłaszcza jeśli dochodziło do sporu „tronu z ołtarzem”.
null
Kardynał Christophe Pierre, 80-letni dyplomata w służbie sześciu papieży, musiał się mocno zdziwić, gdy 22 stycznia br. jako nuncjusz Watykanu w USA został wezwany do Pentagonu, a nie do Sekretariatu Stanu. Elbridge Colby, zaledwie „numer trzy” w Ministerstwie Wojny, impertynencki katolik z poczuciem misji spoczywającej na białej rasie, w cierpkich słowach wygłosił „wykład” o tym, że „USA militarnie mogą robić, co chcą, a Kościół katolicki ma stanąć po ich stronie”. To tak, „jakby zaprosić wegetarianina na grilla” – skomentował zaproszenie i przebieg spotkania Massimo Faggioli, papieski biograf i profesor eklezjologii z instytutu w Dublinie.
Elbridge Colby wyraził przed kardynałem silny sprzeciw w związku z noworocznym przemówieniem Leona XIV wygłoszonym 9 stycznia br. Oto bowiem papież w obecności korpusu dyplomatycznego w Watykanie zakwestionował wizję Donalda Trumpa urządzania świata pięścią i czołgami: „Dyplomacja, która promuje dialog i dąży do ugody między wszystkimi stronami, jest zastępowana dyplomacją opartą na sile”, a „zapał do wojny rozprzestrzenia się”, brzmiał papieski przekaz celujący w marsowe plany prezydenta USA. Tym razem wobec Iranu. Prezydenta rozsierdziło ponadto wezwanie biskupa polowego armii USA abp. Timothy’ego Broglio, aby żołnierze odmawiali wykonywania niemoralnych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
