Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Serial TVP jest antypolski

30 kwietnia 2026 | Kraj | Marek Kozubal
źródło: Rzeczpospolita

„Wojna zastępcza” ośmiesza funkcjonariuszy polskich służb specjalnych, pokazuje ich wręcz jako głupków. Jest szkodliwa dla bezpieczeństwa państwa i powinna zostać zdjęta z anteny – mówi ppłk Marcin Faliński, były oficer Agencji Wywiadu.

null

W serialu „Wojna zastępcza”, opowiadającym o początkach Urzędu Ochrony Państwa, młodych funkcjonariuszy werbuje szef UOP Roman Sadowski. Trafiają do szkoły w Starych Kiejkutach. Na ile prawdziwie zostały pokazane realia takiego szkolenia?

Obraz jest wypaczony – i to delikatne określenie. Pokazana jest karykatura szkolenia. Nic nie jest prawdziwe. Robi się niepoważnie, gdy szef UOP idzie do gabinetu dentystycznego, by zrekrutować człowieka do służby. Poza tym mamy do czynienia z pomieszaniem UOP z innymi jednostkami organizacyjnymi, służbami mundurowymi czy Siłami Zbrojnymi. W filmie szkolenie prowadzi żołnierz w mundurze WSW, przecież to absurd, kłamstwo. Ośrodek Kształcenia Kadr Wywiadu podlegał pod Zarząd Wywiadu UOP.

Pokazana została pracownia, gdzie znajdowały się urządzenia do instalowania podsłuchów. Na ile oddaje to realia prawdziwego szkolenia?

Nieprawdą jest istnienie pomieszczenia z butelkami, w których są zapachy. To jest aż śmieszne w swojej głupocie. W serialu są pokazane tylko elementy, o których znaczeniu można się domyśleć. Nie jest tajemnicą, że każdy oficer wywiadu przechodzi wielostopniowe szkolenie np. z wykonywania fotografii, instalowania podsłuchów, łączności. To nie jest nic odkrywczego, ale pokazanie tego w taki sposób, jak w tym serialu, wygląda po prostu kuriozalnie. Kadra szkoląca adeptów wywiadu...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13466

Wydanie: 13466

Spis treści

Reklama

Zamów abonament