Miły poranek Poczobutów
Po pięciu latach spędzonych w kazamatach Łukaszenki Andrzej Poczobut dochodzi do siebie w jednym z warszawskich szpitali. I nie wyklucza powrotu na Białoruś.
null
„Najmilszy z możliwych poranków” – podpisała na Facebooku pierwsze od ponad pięciu lat zdjęcie z mężem Oksana Poczobut, która w środę nad ranem dotarła z Grodna do jednego z warszawskich szpitali. Dziennikarz i jeden z liderów mniejszości polskiej na Białorusi przechodzi badania medyczne, by sprawdzić stan zdrowia po pięciu latach spędzonych w więzieniu Aleksandra Łukaszenki.
Czy uwolnienie Poczobuta może doprowadzić do odwilży w relacjach Warszawy z Mińskiem? – Jestem w tej kwestii bardzo ostrożny – mówi „Rzeczpospolitej” Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)