Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nauka nie może dostać wszystkiego

30 kwietnia 2026 | Rzecz o historii | Tomasz Nowak
Leonard Hayflick (1928–2024) wyjmuje komórki WI-38 ze zbiornika z ciekłym azotem. Te komórki ocaliły miliony istnień
autor zdjęcia: Stanford University/domena publiczna
źródło: Rzeczpospolita
Leonard Hayflick (1928–2024) wyjmuje komórki WI-38 ze zbiornika z ciekłym azotem. Te komórki ocaliły miliony istnień
James Harrison (1936–2025) po raz ostatni oddaje krew. W tle – szczęśliwe matki i ocalone dzięki jego darowi dzieci
autor zdjęcia: Tara Delia/Australian Red Cross Blood Service
źródło: Rzeczpospolita
James Harrison (1936–2025) po raz ostatni oddaje krew. W tle – szczęśliwe matki i ocalone dzięki jego darowi dzieci
Po Henrietcie Lacks (1920–1951) pozostały miliony komórek i dwa zdjęcia. Jedno z nich jest w takim stanie
autor zdjęcia: dzięki uprzejmości rodziny Lacks
źródło: Rzeczpospolita
Po Henrietcie Lacks (1920–1951) pozostały miliony komórek i dwa zdjęcia. Jedno z nich jest w takim stanie
Zdjęcie z mikro- skopu elektrono- wego całkiem nowej komórki HeLa wykonane w 2013 r. – 62 lata po śmierci Henrietty
autor zdjęcia: National Institutes of Health
źródło: Rzeczpospolita
Zdjęcie z mikro- skopu elektrono- wego całkiem nowej komórki HeLa wykonane w 2013 r. – 62 lata po śmierci Henrietty

Prawo rzadko nadąża za uregulowaniami dotyczącymi dostępu do ludzkich tkanek potrzebnych do badań naukowych. Zdarza się, że kradzież jest dopuszczalna, bo nikt nie wiedział, że powinno się jej zakazać.

null

„Możliwe, że dzięki temu fundamentalnemu badaniu będziemy w stanie znaleźć sposób na całkowite wyeliminowanie raka” – powiedział dr George Otto Gey, trzymając probówkę z nieśmiertelnymi komórkami będącymi nowym „poligonem doświadczalnym” dla specjalistów. Naukowiec mówił o szansie na zrozumienie mechanizmów choroby i ostatecznym jej pokonaniu podczas udzielania wywiadu telewizyjnego lokalnej stacji w Baltimore w roku 1951. Linię komórkową nazywał HeLa, ale nie ujawnił nazwiska dawczyni. Nawet najbliższa rodzina kobiety nie wiedziała, że mowa o ich zmarłej żonie i matce, której ciało stygło w miejskiej kostnicy. Nie mieli tej świadomości przez wiele kolejnych lat.

Gdy sprawa się wydała, rodzina Lacks chciała partycypować w owocach, które przyniósł rynek handlu komórkami ich bliskiej. Jednak sąd odrzucił roszczenia, twierdząc, że tkanki i komórki wycięte podczas zabiegów czy pobrane od człowieka nie są własnością pacjenta. W efekcie rodzina z dochodów rynku, którego wartości nie sposób oszacować, przez lata nie dostała nic.

null

Nieśmiertelna Henrietta

null

Nazywała się Henrietta Lacks (właśc. Loretta Pleasant). Urodziła się 1 sierpnia 1920 r. w czarnoskórej rolniczej rodzinie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13466

Wydanie: 13466

Spis treści

Reklama

Zamów abonament