Obce służby w Polsce
Białoruskie służby stworzyły w naszym kraju sieć firm, które mogą finansować agentów.
W Polsce działają firmy, w których zasiadają byli oficerowie białoruskich i rosyjskich służb. Portal Disinfo Digest opisał mechanizm ich funkcjonowania.
Tworzą one infrastrukturę wsparcia logistycznego i finansowego, wykorzystując podmioty gospodarcze, które mają w Warszawie wirtualne biura i generują przepływy finansowe. Przykładem jest spółka NOAB, na czele której stoi Aleksander Popow, były podpułkownik GRU. Jego wspólnik tworzył na Białorusi platformę inwigilacji, biometrii oraz rozpoznawania twarzy. Wykorzystują też fałszywych producentów gier.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)