Co może radny, a czego mu nie wolno
Radnych obowiązują przepisy antykorupcyjne – nie mogą zarabiać na majątku gminy. W przypadku lekarzy-radnych tak się nie dzieje. – To jest patologia w wielu placówkach medycznych – komentuje prawnik samorządowy.
Dawid Kacprzyk był radnym dzielnicy Warszawa – Ursus. W czwartek 18 czerwca najpierw wystąpił z klubu KO, a potem złożył mandat radnego. To właśnie przepisy – jawność oświadczeń majątkowych obowiązujące radnych – spowodowały jego gigantyczne kłopoty. W ubiegłym roku Kacprzyk jako lekarz, koordynator SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym zarobił ponad 1,6 mln zł. Co więcej, jak ujawnił portal Zero, Kacprzyk otrzymywał wynagrodzenie za pracę, której w tym czasie nie wykonywał. Lekarz po tych doniesieniach zwrócił pół miliona złotych, korygując wystawione 33 faktury za okres od 31 stycznia 2025 r. do 16 czerwca 2026 r. Postępowanie sprawdzające wszczęła prokuratura, w szpitalu trwa audyt.
Powstaje pytanie, czy w ogóle Dawid Kacprzyk, będąc radnym, mógł prowadzić działalność lekarską w miejskim szpitalu? Obowiązywały go przepisy antykorupcyjne, które pod rygorem utraty mandatu zabraniają radnym prowadzić działalność gospodarczą na gminnym majątku. W przypadku radnego Kacprzyka, lekarza prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą, siedzibę szpitala wpisał nawet jako miejsce prowadzenia działalności w ramach...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
