Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

SN i TSUE wybierają między sprawiedliwością a przedawnieniem (1)

15 lipca 2026 | Sądy i Prokuratura | Henryk Walczewski

Spór o kredyty walutowe („frankowe”) nie toczy się o przedawnienie tylko o pretekst, czy można nie oddawać bankowi pieniędzy.

Problem przedawnienia w sporach o kredyty walutowe („frankowe”) stanowi tylko pretekst do ukrycia rzeczywistego sporu, czy kredytobiorca ma zwracać kredyt w obliczu wyroku zasądzającego, że umowa kredytu jest nieważna, a wszystkie wpłaty dokonane na rzecz banku podlegają zwrotowi.

Według popularnej teorii „o dwóch kondykcjach” sąd udziela ochrony kredytobiorcy w sposób wskazany powyżej, co wywołuje podwójny skutek:

1) konsument kredytobiorca zostaje zwolniony całkowicie z umowy i nabywa własność swojego mieszkania lub domu za darmo (po wykonaniu wyroku płatnością ze strony banku na konto byłego kredytobiorcy),

2) otwiera się roszczenie po stronie banku, aby wnieść pozew o zwrot świadczeń spełnionych przez bank z nieważnej umowy (zwane drugą kondykcją).

Kiedy powodowi kredytobiorcy zeznają w sprawie przeciwko bankowi, zazwyczaj wyjaśniają, że chcą się z bankiem rozliczyć po korzystnym dla nich wyroku, bo teoria o dwóch kondykcjach nie pozwala im na to przy wnoszeniu ich pozwu. Kiedy jednak bank wnosi przeciwko nim pozew – zawsze odpowiadają, że odmawiają zapłaty, bo roszczenia banku są przedawnione, lub że TSUE zakazuje bankom pozywać konsumentów.

Spór o przedawnienie jest sporem, czy bankowi trzeba oddawać pieniądze

Można więc odnieść wrażenie, że to zwykły spór jak każdy inny proces, więc zarzut przedawnienia jest jak...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13529

Wydanie: 13529

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij