Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rachunek bez pokrycia

15 lipca 2026 | Prawo co dnia | Grzegorz Keler
autor zdjęcia: materiały prasowe
źródło: Rzeczpospolita

Polacy piją coraz mniej, a mimo to społeczne i ekonomiczne koszty spożycia alkoholu pozostają zatrważająco wysokie. Nie dlatego, że akcyza jest zbyt niska. Po prostu została ona skonstruowana w sposób niesprawiedliwy i oderwany od rzeczywistych szkód, co kosztuje państwo miliardy złotych.

Według szacunków Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, opartych na danych za 2020 r., koszty społeczno-ekonomiczne nadużywania alkoholu w Polsce wynosiły 93,3 mld zł rocznie. Mówimy tu o przedwczesnych zgonach, utraconych latach pracy, kosztach leczenia, pomocy społecznej i wielu innych pozycjach, które rzadko trafiają na pierwsze strony gazet, a które muszą zostać pokryte – zwykle z budżetu państwa.

Rachunek, który się nie zamyka

A ile z tego odzyskuje budżet w postaci akcyzy od napojów alkoholowych? W 2024 r. – ok. 14,6 mld zł. W kolejnym roku kwota była bardzo podobna – wzrosła o zaledwie 0,04 proc. To o prawie 300 mln zł mniej niż zakładano w ustawie budżetowej, przy czym przeszacowanie dotyczyło głównie wpływów z wyrobów spirytusowych.

Nawet przy najbardziej optymistycznych i konserwatywnych szacunkach kosztów społecznych na 2024 r. (od 85 do 135 mld zł, w zależności od przyjętego wariantu uwzględniającego zmiany PKB i wynagrodzeń) różnica między tym, co państwo wydaje na skutki nadużywania alkoholu, a tym, co odzyskuje z akcyzy, wynosi od 70 do ponad 120 mld zł rocznie. To od niemal 2 do ponad 3 proc. PKB rocznie.

Ta różnica nie wynika po prostu ze zbyt niskiej stawki akcyzy. Problem polega na tym, że poszczególne rodzaje alkoholu są opodatkowane...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13529

Wydanie: 13529

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij