Idea sprawnego państwa a Konstytucja RP
Dobra ustawa zasadnicza nie musi być ani pomnikiem, ani polem bitwy – powinna być ramą na tyle ogólną i trwałą, by dawać państwu oparcie, a zarazem na tyle elastyczną, by nadążać za zmiennym światem.
W toczących się intensywnie od kilku lat dyskusjach na temat Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. – jej wad, zalet oraz kierunków ewentualnych zmian – debata przesadnie koncentruje się na drugorzędnych kwestiach symbolicznych, światopoglądowych lub doraźnych próbach wyjścia z bieżącego kryzysu politycznego. Tymczasem zasadnicza wątpliwość towarzysząca trwającej debacie ustrojowej powinna brzmieć: czy obowiązująca konstytucja kreuje model państwa sprawnego, zdolnego efektywnie realizować zadania wyznaczane przez ustrojodawcę oraz prowadzić skuteczną politykę w sferze zagranicznej oraz wewnętrznej, z uwzględnieniem wyzwań współczesnego świata? Odpowiedzi na takie pytania poszukiwali uczestnicy rocznego seminarium Instytutu Sobieskiego – czołowego polskiego think-tanku, pracującego w myśl hasła „Tworzymy idee dla Polski”.
Kompleksowe podejście
W odróżnieniu od większości zgłaszanych koncepcji, postulatów i projektów nowelizacji konstytucji formułowanych w ostatnich latach – z reguły selektywnych, podporządkowanych bieżącemu sporowi i skupionych na konkretnym medialnym zagadnieniu (np. obsada Trybunału Konstytucyjnego, prawidłowość obsady Krajowej Rady Sądownictwa, przyjęcie środków finansowych w ramach programu SAFE, czy ułaskawienie osoby przed prawomocnym wyrokiem skazującym) – uczestnicy seminarium prowadzonego przez Instytut Sobieskiego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)