AI zrewolucjonizuje i zredukuje prawników
Na pierwszy front pójdą aplikanci i asystenci prawni. Jeden aplikant wyposażony w AI zrobi tyle, co jego ośmiu kolegów samodzielnie. Asystenci prawni mogą niebawem w ogóle okazać się zbędni.
Jedna z trzech największych na świecie firm tłumaczeniowych jeszcze w 2023 r. komunikowała, że współpracuje z 500 000 tłumaczy. Wraz z rozwojem narzędzi IT ograniczano „czynnik ludzki”, zastępując go najpierw wyspecjalizowanymi glosariuszami, a później AI. Dziś firma współpracuje z 7500 tłumaczy. Redukcja wyniosła 98,5 proc. Informacja o redukcji, a raczej o jej skali, nie jest publicznie dostępna. Podobnie jak informacje o redukcjach w innych firmach, w których AI zastępuje pracowników.
Jeszcze pół roku temu AI, którego używam, zmyślał treść przepisów. Dziś dokładnie cytuje każdy przepis z dowolnego kodeksu, dodając przy tym komentarz o tym, jaki jest zasadniczy jego sens. W pomniejszych ustawach poprawnie określa sens regulacji, ale zdarzy mu się popełnić błąd co do dokładnej treści. Zastrzeżenia do AI, które formułowaliśmy pół roku temu stały się nieaktualne. Technologia rozwija się w tempie wykładniczym, przez co popełnia nieporównywalnie mniej błędów, co zwiększa poziom ufności. To tendencja, której nie jesteśmy w stanie zatrzymać, a skoro nie jesteśmy w stanie jej zatrzymać, to musimy się z nią...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)